stare ale jare

Blog

budynek

19.08.2016 21:08
Dom parterowy z poddaszem użytkowym bez piwnicy, dach dwuspadowy z jedna lukarną: 160m2, podłogówka w całym domu - 200m2, pustak 24+styro 15, parter: płyta+styro 15, okna trzyszybowe, wentylacja mechaniczna bez GWC. Strefa klimatyczna III. 3 osoby.
 
Powiedzcie mi proszę czy przy pompie pow-woda (konkretnie Toshiba Estia - inwerterowa typu split - ale to chyba raczej nie ma znaczenia) warto wziąć przewymiarowaną w stosunku do mojego budynku. A mianowicie mam zamontować jednostkę 11,2 kW z grzałkami 9kW (3x3kW) + zbiornik CWU 300l.
Montowałem pompę fujitsu typ 10 w budynku 160 m2 budowa przyłaczy .Podłogówka i duże grzejniki na górze.
Grzałki załączane były przy -15 ale rok temu(nowy dom).
150 l wody przy -5 grzeje w 40 min(zbiornik Qatro Biawar)
Koszt prądu dla tego domu maxymalnie zapłacony to 650 zł ( w tym 200 zł potrzeby domowe)
Koszt grzania wody w lecie 60 zł
Kominek zostaw powietrzny działa jak niema prądu budowa przyłącza Warszawa .
Nie jest potrzebnyPompa Fujitsu HP 3 fazowa typ 16
Tabla kończy sie na -20 ale działa do nawet -30 i nie oznacza to ,że przestanie
dla - 20 /+40 moc 10 kW cop 1,9
dla -20 /+35 moc 10 ,40 kW cop 2,1
 
dla -15/+35 moc 12,5 kW cop= 2,3
dla-7/ +35 moc 15kW cop 2,7
dla 0/+35 moc 15 cop 3
dla +7/+35 moc 16kw cop 4,3
 
COP są realnie nieco wyższe ponieważ powyższe dane dotyczą pracy z pełną mocą.
 
Średnia temperatura w sezonie to +2 C
KOSZTY
1 m3 gazu =2 zł (ziemnego)
czyli 1 kWh kosztuje ponad 20 groszy
koszt 1kWh prądu 50 groszy ,to oznacza że dla cop 2,3 koszty są identyczne
 
Jeżeli dodamy do tego tańszą eksploatację, niż pomp gruntowych ,w okresie temperatur dodatnich na potrzeby cwu .
Może okazać się ,że wychodzi na to samo co PC gruntowe.
Inna rzecz ,że gruntowe są bardziej przewidywalne i łatwiejsze w doborze.Ale jeszcze łatwiej zrobić tanią kotłownie olejową z kotłem firmy ULRICH.
Jest to jedno z rozwiązań.ja montuję całkiem sporo
 
To działa .Zamontowałem już kilka takich pomp różnych firm - wybrałem Atlantica .U mnie pracuje Daikin.Mam pytanie. Obecnie mamy takie warunki, ze w dzien jest +1 a w nocy -12 (przynajmniej u mnie). Jak myslicie czy stosowanie taniej taryfy za prad ma w takich warunkach sens? Moze to jakis posiadacz pompy ciepla sprawdzic?no jak spadnie z 3 do 1.5 to wychodzi ci na to samo.
zwykle tansza jest 2 x od normalnej
wiec nic nie tracisz
ogolnie u mnie PW i tak grzeje w nocy .. wiec bez taniej taryfy byłbym w plecy.
W okolicach temp 0- -5C koszt ogrzewania domu 250 m2 to 13 zł /.dobę.
Kominek... i tu mam właśnie dylemat.
Wstawiać kominek z płaszczem wodnym + bufor 500l (skomplikowana instalacja no i koszty) czy przewymiarować pompę i wstawić zwykły kominek w punktem wyciągu z reku w pobliżu licząc na jako takie rozprowadzenie ciepła poprzez rekuperację. Od razu zaznaczę, że kominek ma pełnić rolę tylko wspomagającą i estetyczną.
>>

konflikt

17.02.2016 18:32
1. Blady strach już dawno temu padł na Saudów, jako że po wygnaniu Pahlawiego (bliskiego sojusznika USA) z Teheranu zobaczyli oni swój przyszły los. Natomiast irańscy ajatollahowie są irańskimi patriotami, niezależnymi od obcych mocarstw, w odróżnieniu od Saudów. 
2. Iran to 80-milionowe państwo o 2,5-tysiącletniej historii, które powstało na fundamentach cywilizacji o światowym znaczeniu (perskiej, porównywalnej przecież do greckiej), zaś ledwo 30-milionowa Arabia Saudyjska istnieje od niespełna wieku i to tylko dzięki złożom naftowym oraz przejęciu w roku 1924 Mekki i Medyny od Haszymidów (dzisiejszych autokratycznych władców Jordanii). 
3. Nienaturalną przewagę Arabii Saudyjskiej dawały do niedawna Stany Zjednoczone: finansowały one saudyjską obronność, wspierały walczącego z Iranem Saddama Husajna, a nawet obalały demokratycznie wybranych irańskich przywódców, ale przecież od kilku lat ten polityczny układ – USA i Arabia przeciw Iranowi się kruszy, jako że zarówno USA jak i Arabia mają coraz większe problemy gospodarcze, takie jak na przykład rosnące bezrobocie, malejące rezerwy walutowe oraz rosnące zadłużenie. 
4. Niemniej, to autorka, tą swoją, bardzo przecież płytką i mało obiektywną analizą, wykonywaną wyraźnie pd dyktando naszych „przyjaciół” z Waszyngtonu, nie przynosi chluby Polskiemu Instytutowi Spraw Międzynarodowych. nie chciałbym nikogo urazić, ale ten artykuł jest albo celowo, albo nieświadomie niepełny, pomijający pewne dość oczywiste fakty i miejscami stronniczy. Ten konflikt przecież jest jak najbardziej na rękę szeroko rozumianego Zachodu. Przecież te zakupy Saudowie dokonują głównie w USA. Pojęcie wojny zastępczej/proxy war nie jest niczym nowym. Nie dotyczy tylko wspierania różnych bojówek przez Saudów i Iran - jako realizacji własnego konfliktu. darmowa chwilówka chwilówka bez kosztów chwilówka za darmo chwilówka bez kosztów

darmowe chwilówki online chwilówki bezkosztowe chwilówki bez kosztów chwilówka dla ludzi chwilówki za 0 chwilówka dla ludzi chwilówki pierwsza za darmo chwilówka dla ludzi


szybkie pożyczki internetowe chwilówka prze internet pożyczki przez internet chwilówka prze internet darmowe pożyczki chwilówka prze internet tanie pożyczki chwilówka prze internet www chwilówka prze internet Dotyczy wspierania przez USA, Rosję i inne kraje - również właśnie Iranu i Arabii. Idealizowanie roli USA jest niepoważne. To przecież ten kraj prowadzi największą grę - i to nie z powodu idealizowanej demokracji, ale - dla własnego zysku. Obala lub wspiera rządy i monarchie, sprzedaje uzbrojenie raz jednym raz drugim. Ani słowa o tym, że prowadzone głównie przez Arabię obniżanie ceny ropy (bo to głównie z powodu polityki Saudów) uderzyło w amerykański przemysł ropy z łupków. Więc teraz Amerykanie z kolei nagle przestali widzieć w Persach ucieleśnienie zła i trochę im odpuścili.
>>

Szwedzi

29.01.2016 11:43

Szwecja to dziwny kraj. Przez wiele lat prowadziła politykę przejmowania imigrantów nie zważając czy ich potrzebuje (ekonomiczni) czy w ramach polityki humanitarnej (uchodźcy) lub nawet jak ja to określam inżynierii społecznej. W połowie lat 70tych socjaldemokratyczny rząd podjął decyzję o stworzeniu społeczeństwa wielokulturowego ponieważ dotychczasowy stan rzeczy został uznany za jak to określę wsteczny. „Polityka” nawet w świątecznym artykule o rodzinie Jezusa uchodzącej do Egiptu zachwala szwedzki model integracji imigrantów (czy on jest taki dobry to śmiem wątpić, jak się tak bardziej wgłębić poza materiały politycznie poprawne; akurat w Szwecji nie byłem osobiście więc tylko media mi zostają) . Na świecie utrwalił się obraz Szwecji jako „humanitarnego mocarstwa” i dlatego też tylu imigrantów (nie napiszę uchodźców ponieważ to słowo jest przez media za bardzo nadużywane i straciło w debacie zwoje znaczenie, zdezawuowało się) ciągnie przez Europę do Szwecji. Doszło do takiej sytuacji, że zdecydowana większość imigrantów nie chce mieszkać poza szwedzkim „rajem” (i niemieckim też). Najlepiej problem widać z przebiegu planu relokacyjnego, w momencie gdy ludzie dowiadują się, że mają trafić do Polski rezygnują (i też nie ma za bardzo chętnych). Nieodpowiedzialna polityka Sztokholmu ( jak i podobna pani Merkel ) sprowadziła problem imigracyjny do absurdu: setki tysięcy imigrantów chcą mieszkać tylko w tych b o g a t y c h krajach (z szerokim wachlarzem opieki socjalnej dla nowoprzybyłych), które od wielu lat prowadziły kampanie zachęcające do osiedlania się w nich. Victor Orban miał rację (wiem, że na stronie „P” zabrzmi to jak herezja, ale może bana nie dostanę, bo już dwa z innych tematów otrzymałem) mówiąc, że jest to problem Merkel i jej zaproszenia (ale –według mnie- pośrednio również Szwecji przez jej dotychczasową politykę). W „Rzecz-plitej” ukazał się wywiad z palestyńskich poetą Ramy al.-Asheqiem, który m.in. powołuje się na słowa niemieckiej kanclerz, jak wielu zresztą imigrantów. Dania ostatnio zaostrzyła prawo azylowe i może należy podążyć w tym kierunku. Moim zdaniem: udzielać tylko schronienia (nocleg, jedzenie, bony na drobne osobiste), ale bez rozdawania pieniędzy. Zasiłki socjalne za bardzo działają na wyobraźnie imigrantów ekonomicznych skuszonych łatwymi pieniędzmi w Europie ze szkodą dla prawdziwych uchodźców. Obecny system jest nie do utrzymania w momencie gdy nie będą to już setki tysięcy, lecz miliony ludzi. Kto za to ma płacić? Szwecja z deportacjami jest niewydolna (wielu skierowanych do niej znika), więc ten komunikat jest trochę tak dla uspokojenia własnego społeczeństwa. Orbana i innych przeciwnikow inwazji islamistow na Europe krytykowano, wyszydzano i straszono konsekwencjami. 

Teraz, gdy politycznie poprawni durnie zorientowali sie w skali balaganu jakiego narobili w Europie, zaczynaja deportowac, uszczelniac granice, stawiac mury, selekcjonowac a nawet zabierac mienie. Wszystko to legalnie! A jeszcze nie tak dawno krytykowali Australie i T. Abbotta za odsylanie lodzi z islamistami z powrotem do kraju z ktorego przyplyneli. 
Warto, pamietac, ze PO nie zgadzala sie na przyjecie obowiazkowej liczby islamistow, podobnie jak nie zgadza sie na to PiS. I znowu posypaly sie gromy na Polske i Polakow. Ci sami ludzie, ktorzy tak Polske krytykowali, teraz skwapliwie popieraja projekt zaostrzonej kontroli "tych biednych, przesladowanych uchodzcow." Trudno o wieksza oblude i bezczelnosc.
>>

przyszło

04.01.2016 23:02
Może jeśli Francuzom wydawało się, że mogą bezkarnie wysyłać wojsko do Libii, Mali i połowy czarnej Afryki, zamieniać w gruzy miasta w Syrii (łatwo mówić o "infrastrukturze") i mogą uważać się za naród kultury i pokoju to może wreszcie do nich dotrze, że się mylą. Jeśli się zamienia w gruzy całe kraje jak żaden inny kraj w Europie, to kiedyś trzeba ponosić konsekwencje. Właśnie nawet Rosjanie się o tym przekonali. 
Tymczasem Francuzi nawet nie wiedzą, po czyjej stronie walczą. Raz Assad to wróg, raz przyjaciel. Raz Al Kaida to terroryści a raz trzeba im pomagać. I ratowanie kopalni diamentów to nie wszystko. 
I to nie multi-kulti jest winne tylko jego brak. Tam, gdzie prowadzi się rozsądną politykę multikulturalną, tam zamachów nie ma jak choćby w Holandii czy Niemczech. A zwalanie winy na uchodźców to tylko brak odpowiedzialności. 
Inaczej jak to na wojnie: Raz my ich, raz oni nas. Można płakać, ale nie można się dziwić. Ponieważ Polska. Niemcy czy Szwecja to nie jest bezpański teren, właściwie nieco pustawy, gotów do zasiedlenia, jak widzi to lewica. To są państwa, kraje i kultury. Razem zrzucamy się w formie podatków na wspólne cele. Teraz do tego tortu dosiadł się milion imigrantów, szykuje się do uczty wiele milionów, rodzą się następni chętni. I to w astronomicznym tempie. 
 
Model zasiedlania Europy Arabami i Murzynami jest nie do utrzymania. Po prostu Europejczycy nie są w stanie wypracować środków koniecznych do wykarmienia ich wszystkich, zwłaszcza w sytuacji, kiedy trwają niepokoje społeczne spowodowane poczuciem skrzywdzenia u przybyszy, którym "rasistowscy eurpopejczycy" niedostatecznie szybko i usłużnie podsuwają frukta. 
 
Zresztą o czym mowa? Cala ta imigracja jest zapoczątkowana przez wielki biznes, który pragnie ...klientów. Przecież mówi się o tym w City głośno: Europejczycy nie kupią już więcej lodówek i płaskich TV. Jest miliard Murzynów, ale ci nie mają pieniędzy ani gniazdek na palmach. Rozwiązaniem było przeprowadzić ich do Europy z jej gniazdkami i zapewnić sobie w ten sposób klientelę na wszystkie pralki i na miliony pustych mieszkań, pozostałych po bańce budowlanej. Cała reszta to tylko efekty...
>>

Cerca nel sito

© 2016 Tutti i diritti riservati.